Urszula Dudziak
Zespół: Łukasz Poprawski, Jan Smoczyński, Artur Gierczak, Krzysztof
Pacan, Tomasz Torres
goście: Victor Davies, Mika Urbaniak,
Urszula Dudziak bezdyskusyjny talent, nadzwyczajne
możliwości wokalne, wspaniałe poczucie humoru, ciepło i otwartość. Od wczoraj
również oficjalnie jest Ikoną Polskiego Jazzu, bo takie właśnie wyróżnienie
trafiło do rąk artystki za pośrednictwem dyrektora festiwalu – Marka
Maciejewskiego. Aż pozazdrościliśmy radosnych przytulasów Zastępczyni
Prezydenta Bydgoszczy – pani Iwonie Waszkiewicz oraz Radnej Sejmiku Województwa
Kujawsko-Pomorskiego – pani Annie Niewiadomskiej, które przekazując wokalistce
oficjalne upominki trafiły w jej ramiona. Bo kto nie chciałby być spontanicznie
porwany i przygarnięty do serca przez TAKĄ osobowość? 🥰
A do tego kunszt muzyczny zespołu towarzyszącego Urszuli Dudziak, który aż
wywoływał dreszcze przyjemności…
Data koncertu zbiegła się z Dniem Matki, dlatego mnóstwo
wzruszenia wywołał fakt pojawienia się na scenie Miki Urbaniak z bukietem
kwiatów w towarzystwie Victora Daviesa. I zupełnie nas nie zdziwiło, gdy
zaintonowali „Lovely day”! A potem obie panie do reszty zawładnęły sceną!
Niby przez 19 lat powinniśmy się przyzwyczaić, że każdy
festiwalowy dzień Drums Fusion przynosi cudowne chwile, ale ciągle czujemy się
zaskoczeni i zbudowani tym, jak los jest dla nas łaskawy, dając nam i Wam tak
wspaniałe koncertowe przeżycia!
Koncert prowadził Andrzej Gawroński.
Karierę rozpoczęła w latach 60-tych w zespole Krzysztofa
Komedy, śpiewała też i nagrywała z orkiestrą Edwarda Czernego. Początkowo
wykonywała głównie standardy jazzowe, ale po nawiązaniu współpracy z Michałem
Urbaniakiem (późniejszym mężem) zmieniła swój styl śpiewania. Podstawę Jej
wokalistyki stanowi instrumentalne traktowanie głosu, wywodzące się z
klasycznej i powszechnej w muzyce jazzowej techniki zwanej „scatem”. Dzięki
temu na przestrzeni kilku lat stała się jedną z najpopularniejszych i
najoryginalniejszych postaci polskiego jazzu.


































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz