2026-07-04

POST SCRIPTUM - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

 
Słow nieobiektywnych o festiwalu kilka...

Tegoroczna - jedenasta edycja festiwalu Rock pod Murami 2026 miała miejsce w pierwszą sobotę lipca w rewelacyjnej miejscówce jaką stanowi Amfiteatr Muszla w Nowem nad Wisłą.

Z racji, że miasto się zmienia, poszukiwania miejsc parkingowych zaprowadziły mnie najpierw na przytulny i kolorowy Rynek miasta - każdy powód jest dobry, żeby nieco pozwiedzać i docenić  elegancką przestrzeń miejską na której wypoczywają mieszkańcy.


Co do mieszkańców miasta Nowe - miasto na bank odczuwało gitarowe brzmienia niosące się z terenu podzamkowego, dlatego wypada podziękować za wyrozumiałość i cierpliwość anielską w stosunku do imprezy dla której publika jest w stanie pokonać 100 km i więcej.

Rok temu festiwal obchodził dziesięciolecie, festiwalowicze bawili się przy dźwiękach Illusion, Over The Under, Jack Friday, Sic!, Invaders. Wszsytko opisane było TUTAJ!

W tym roku przy idealnej na festiwal pogodzie na scenie z doskonałą produkcją oświetleniową zaprezentowały się pięć zespołów: The Materia, Schizma, Marionetki, Ambiwalencja, Moonlight. Dwie formacje przyjechały z Bydgoszczy więc i Bydgoszcz ruszyła za zespołami, pamiętając dobrze jak bardzo sympatyczny, kompaktowy i przytulny festiwal odbywa się w Nowem przy współpracy z Centrum Kultury "Zamek".

Na festiwalu mamy piękną szeroką scenę w amfiteatrze, zielony teren zacieniony drzewami, gdzie można kicać do woli pod sceną, lub skorzystać z bocznych wzniesień terenu i klapnąć spokojnie, nadal widząc co się pod kopułą amfiteatru wyprawia. Na wejściu mamy stoisko z żarełkiem i napojami oraz ławeczki idealne do konsumpcji lub poważnych rozmów starych znajomych przy piwie. 
















Oficjalnego otwarcia festiwalu dokonali organizatorzy festiwalu: Dorota Kortas, Tomasz Warda, Sławomir Jopek, który potem przejął konfenansjerkę.

Muzyczne otwarcie festiwalu w okolicach godziny 17 przypadło ekipie lokalnej - sympatyczny akcent nowski, rockowe przeboje zaprezentował wokalny zespół MOONLIGHT prowadzony przez Laura Kaszubowska, działający przy Centrum Kultury "Zamek" w składzie Rafał Koneczniak, Laura Kaszubowska, Zuzanna Szczepińska, Marcelina, Michalina Pyrkowska, Rozalia Bulgė. Publiczność jeszcze nieliczna, za to w pierwszych rzędach licznie stawiły się rodziny i przyjaciele.

GALERIA MOONLIGHT - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

Kolejny zespół to bydgoski Cherry Lips - od maja występujący pod nazwą AMBIWALENCJA. Organizatorzy festiwalu zostali zaproszeni do jury na Bydgoską Bitwę Kapel, która odbyła się w kwietniu w bydgoskim klubie koncertowym Over The Under Pub - jedną z nagród był występ na festiwalu Rock Pod Murami 2026 i w ten sposób Cherry Lips wtedy - Ambiwalencja obecnie - miała okazję zaprezentować się na Amfiteatrze Muszla w Nowem nad Wisłą.

Formacja ma na koncie wydanie demo oraz single takie jak „Answer to life” oraz „Voices”, „Perfect Son” - bydgoski hard rock w najlepszym wydaniu. Energia, dynamika, profesjonalizm, riffy i refreny wpadające w ucho, zespół stawia na intensywność koncertu, bezpośrednie brzmienie i energię płynącą ze sceny.

Sami o sobie mówią: „jesteśmy młodym bydgoskim zespołem. Gramy rocka alternatywnego. Napisaliśmy sporo własnych utworów, wydaliśmy demo. Sporo koncertujemy, staramy się eksperymentować z naszą muzyką. Jednym z nietypowych elementów jaki wykorzystujemy w niektórych utworach jest mikrofon zrobiony ze słuchawki od telefonu z lat 90. Liczymy, że naszą energią i niecodziennym stylem przyciągniemy jak największe grono słuchaczy!” Tu już pod sceną było znacznie gęściej, więcej publiczności też porzuciło wygodne ławeczki na wejściu na teren festiwalu i przyszło się bawić pod samą sceną.

GALERIA AMBIWALNECJA / Cherry Lips - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

Kolejny zespół organizatorzy zapowiadali: „Zrobili niesamowite show na WOŚP Nowe, dlatego liczymy na powtórkę na Rock Pod Murami 2026, przed Wami zespół Marionetki”. MARIONETKI to polski zespół rockowo-metalowy, który powstał w 2017 roku w Gdańsku. Zespół zadebiutował supportując samego Lipę Lipnickiego z Illusion podczas jego solowego występu. Od samego początku, grupa zdobywała uznanie dzięki energetycznym występom na żywo i charyzmatycznemu wokaliście. Ich muzyka to połączenie nowoczesnego rocka, z elementami różnych odmian metalu, co wraz z mocnymi polskimi tekstami daje wyjątkowy i świeży dźwięk na polskiej scenie muzycznej, łączą surową moc gitar z emocjonalnym wokalem, tworząc unikalny klimat, który zapada w pamięć. Dynamika sceniczna zaiste imponująca, ciekawa stylizacja gardłowego formacji Roberta Wieczorka, interakcje z publicznością, kontakt dosłownie bezpośredni bo cała ekipa Marek Barchański i Agata Siekierska odpowiedzialni za gitary, basista Damian Dąbrowski  chętnie wchodziła do fosy, przed same barierki z żywo reagującą publiką -- z wiadomych względów wyłączywszy uwięzionego za perkusją Wojciecha Kopylowicza.

GALERIA MARIONETKI - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

Kolejno scenę w okolicach godziny 20 przejęła legenda polskiego hard core’a - bydgoska Schizma. Jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych, zarówno w kraju jak i za granicą, polskich zespołów mający imponującą 36-letnią historię działalności. W dorobku ponad dziesięć wydawnictw, rok 2023 przyniósł długo wyczekiwany nowy album długogrający Schizmy „Upadek”, wydany nakładem wytwórni Piranha Music.

GALERIA SCHIZMA - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

SCHIZMA na żywo to dynamika i szczerość koncertów odzwierciedlające surową energię wokół tworzenia społeczności i kontrkultury – dających ujście emocjom związanym z życiem w świecie, który coraz bardziej oddala się od wszelkich ideałów. Pod sceną mnóstwo fanów w barwach Schizmy, od rozmiarów dziecięcych po znoszone „L” poprzedzone kilkoma „iksami” i co oczywiste młyn, żywiołowy bardzo. Pestka serdecznie witał publikę festiwalową dywagując nieco nad nomenklaturą  mieszkańców nowego nad Wisłą, finalnie przywitani zostali Nowianie i wszyscy inni, którzy przez niespełna godzinę  radośnie wzniecali kurz pod sceną. Energia ze sceny płynnie przenosiła się na publikę, atmosfrea niemal familijna i całość koncerty wypadła mega pozytywnie - wpisującsię idealnie w całą inicjatywę festiwalu Rock pod Murami.

Kto dał du… i nie zawlókł tej części anatomii do Nowego nad Wisłą, mając Pestkę, Kwaśnego, Wanię, Piranię i Młodego na naprawdę dużej scenie i to za free dzięki całej liście sponsorów festiwalu, będzie miał okazję bydgoską legendę obejrzeć w absolutnie świetnym zestawie w towarzystwie Biohazard,  Cro-Mags, Sworn Enemy w Warszawie i Gdańsku już w lipcu.

GALERIA  THE MATERIA - Rock Pod Murami 2026 // Nowe nad Wisłą

THE MATERIA - czyli jedyna w swoim rodzaju, elegancka i perfekcyjna w dźwiękach i w stylistyce reprezentacja Szczecinka na Rock pod Murami zaprezentowała się bardzo miło. Dopiero co The Materia miotała zawzięcie publiką na Festiwalu Mocnych Brzmień w Decznie, a tu powtórka. Koncerty Materii - czy raczej The Materii to potężna dawka energii, ciężkich riffów i technicznej precyzji, łącząca elementy metalcore'u, djentu, nu metalu i thrash metalu, żywiołowość na poziomie elektrowni atomowej i doskonały kontakt z publicznością - a wszystko to razem kupuje publikę na wejściu i wybitnie sprzyja dobrej zabawie.

Żeby nie było, że Rock pod Murami jedynie rozrywką się zajmuje - na terenie festu znaleźć można było informacje o tym, że Szkoła Podstawowa nr 2 im. Arkadego Fiedlera w Nowem zbiera kasę na defibrylator AED - ustrojstwo, które ratuje życie, nie tylko ludzi w budynku w którym się znajduje, ale każdej osoby potrzebującej pomocy. Oprócz robienia czegoś przyjemnego można również robić coś dobrego. Jeżeli kogoś natchnie pofestiwalowo - link do zrzutki KLIK 












Uszanowania i podziękowania lecą do mocnej trójcy organizatorów sprawiających, że w miłej atmosferze i świetnym klimacie Rock pod Murami zaliczył właśnie jedenastą bardzo udaną edycję:
Dorota Kortas, 
Tomasz Warda, 
Sławomir Jopek

I oczywista do wszystkich tych, dzięki którym realizacja  imprezy była na tak wysokim poziomie muzycznym i organizacyjnym - tu za organizatorami, żeby nikogo nie pominąć.

Sponsor główny: Centrum Kultury Zamek w Nowem.

Partnerzy:
1. RODTRANS LOGISTYKA, Tomasz Rodewald.
2. ZAKŁADY MIĘSNE NOVE, Waldemar Bugalski.
3. Alicja Garażyk i Krzysztof Gębala. 
4. PLTC Naturalne Skóry Meblowe Aleksandra Tuńska.
5. PLTC Podnośniki koszowe Leszek Tuński.
6. USŁUGI OGÓLNOBUDOWLANE Krzysztof Rembilas, Lesław Rembilas.
Sponsorzy:
1. ATERVIN Michał Zbożny.
2. JOPEX MED.
3. Jack Stone Work Jacek Grzona.
4. GEOBIN Roman Binerowski.
5. SKLEP VIKING Gosia i Artur Jetkowscy.
6. WĘDLINIARNIA HAJKA, Maciej Hajka. 
7. WALCZYK DESIGN Damian Walczyk.
8. SKLEP MOTORYZACYJNY, Wiola i Jan Maciejko.
9. SŁAW BUD, Sławomir Boczek.
10. HYDRO- SAN, Beata i Zbigniew Piórek.
11. RESTAURACJA ZŁOTY RÓG.
12. SEKATOR, Wojciech Janer.
13. MEDIQ Kamil Górka.
14. FTH KONIECZNY.
15. MICH BUD Michał Szczygieł.
16. UBEZPIECZENIA Ewa Żygowska.
17. TAGRED Marcin Siudek.
18. TRANSPORT DROGOWY Piotr Sikora.
19. Nadzory i doradztwo budowlane Grzegorz Łopatowski.
20. RADOMED Radosław Dobrowolski.
21. Ewa Reetz i Przemysław Jetkowski.
22.  Katarzyna i Jarosław Zabiciel.
23. Justyna i Radosław Woliccy.
24. Monika Gapińska.
25. Patryk Wolicki.
26. Maciej Kurek.
27. Magdalena i Tomasz Gocek.
28. Rafał Strelau.
29. Joanna i Dariusz Adwent.
30. Damian Grajewski.
31. SEEG DESIGN, Dariusz Barabaś.
32. Jacek Dominikowski.
33. Sławomir Zgubiński.
34. Sławomir Prochowski.
35. Krzysztof Gackowski
36. Andrzej Gliniecki
37. STRAŻ POŻARNA W MAŁYM KOMORSKU.
38. STRAŻ POŻARNA W NOWEM.
39. Fotograf Mariusz Zimny.

Oczywistym jest, że liczymy na kolejne równie piękne edycje .
W tym roku Rock pod Murami i Bórfest - Kociewski Pokojowy Festiwal Muzyczny z Rockowym Pazurem w Tleniu ładnie podzielili się lipcowymi weekendami więc nikogo tyłek nie bolał, że nie da się być w dwóch miejscach na raz. Mnie owszem bolał, ale nie wszędzie da się dojechać jak się nie ma czym :P

A ja jeszcze chcę bardzo mpodziękować za gościnę na festiwalu i rewelacją ekipę w podróży przez te niemal 100 km na Rock pod Murami w Nowem nad Wisłą - które nie wiem czy miałabym okazję i powód odwiedzić i deconić gdyby nie festiwal.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz